Niepokój przed pierwszym spotkaniem bywa zwyczajny
Jeśli czujesz napięcie przed pierwszą wizytą u psychologa, nie jesteś w tym odosobniony/a. Wiele osób przed takim spotkaniem się waha, odkłada decyzję albo zastanawia się, czy ich sprawa jest "wystarczająco poważna". To zrozumiałe: opowiadanie obcej osobie o tym, co trudne, nie jest łatwe.
Najczęstsze obawy
"Co sobie o mnie pomyśli psycholog?"
Rolą psychologa jest wysłuchanie i zrozumienie, a nie ocenianie. Osoby, które przychodzą na konsultację, mają bardzo różne historie i powody, a trudności, z którymi się zgłaszasz, nie muszą być spektakularne, żeby warto było o nich porozmawiać.
"Nie wiem, od czego zacząć"
Nie musisz przychodzić z gotowym planem. Możesz zacząć od tego, co skłoniło Cię do umówienia wizyty, nawet jeśli brzmi to ogólnie, np. "ostatnio jest mi ciężko". Dalej rozmowa może toczyć się krok po kroku.
"A jeśli się rozpłaczę?"
Łzy w gabinecie nikogo nie dziwią. Emocje mogą pojawić się podczas rozmowy o trudnych sprawach i nie oznaczają, że coś poszło nie tak.
"Czy to znaczy, że sobie nie radzę?"
Szukanie rozmowy ze specjalistą bywa po prostu sposobem na zadbanie o siebie. Nie musi oznaczać słabości.
Jak wygląda pierwsza konsultacja i jak się do niej przygotować
Praktyczne informacje o przebiegu spotkania, czasie, kosztach, poufności i przygotowaniu znajdziesz we wpisie Pierwsza konsultacja psychologiczna – jak wygląda?. Tutaj warto zapamiętać jedno: nie musisz mówić o rzeczach, na które nie czujesz się gotowy/a, a możesz powiedzieć wprost, że jesteś zdenerwowany/a. To często dobry punkt wyjścia do rozmowy.
Kiedy ważne jest, by nie czekać
Jeśli towarzyszą Ci myśli o zrobieniu sobie krzywdy, albo czujesz, że jesteś w kryzysie, nie czekaj na pierwszą wizytę. W bezpośrednim zagrożeniu życia dzwoń pod numer 112. Dorośli w kryzysie emocjonalnym mogą skorzystać z telefonu zaufania 116 123, a dzieci i młodzież z numeru 116 111.
Na koniec
Pierwsze spotkanie nie jest egzaminem. Jeśli rozważasz konsultację z psychologiem, możesz umówić się na rozmowę we własnym tempie.